Statistics
All Anime Stats Anime Stats
Days: 102.5
Mean Score:
7.72
- Watching16
- Completed390
- On-Hold110
- Dropped4
- Plan to Watch305
- Total Entries825
- Rewatched43
- Episodes5,910
Anime History Last Anime Updates
Kimetsu no Yaiba Movie 1: Mugenjou-hen - Akaza Sairai
Sep 20, 2025 12:30 PM
Completed
1/1
· Scored
8
All Comments (21) Comments
would you like to join us ?
http://xss.now.cc/clubs.php?cid=21716
No widzisz, to teraz masz mnie, blisko i z wachlarzem tytułów :D
Nienawidzę czytać mang w necie, nie wiem czemu konkretnie, ale niesamowicie mnie to denerwuje. Wolę kupować. Tak samo nie znoszę e-booków, jak dla mnie książka czy manga powinna być papierowa, taka, którą można wziąć do ręki. Ślicznie wyglądają na półce, ale cóż, tanie to nie jest, niestety :/
Czytałam i bardzo lubię Wiedźmina, co prawda na razie stanęłam na "Mieczu" i nie mam czasu zabrać się za dalsze części. Jestem też odwieczną fanką Pottera.
Hahahah, nie, nie od wieku 6 lat xd To znaczy, od dziecka jestem fanką Naruto i Shaman Kinga, ale zainteresowanie zaczęłam od obejrzenia Naruto w internecie, jak skończyłam całe Naruto to zobaczyłam w komentarzach, że jest dalej, poszukałam i znalazłam shindena. Oglądałam Naruto Shippuudena, a potem obejrzałam Death Note, potem Kanon (2006) i całkowicie wpadłam w anime, tak więc trwa to u mnie już 6/7 lat, jakby nie patrzeć :D
To prawda, że Sayonara po angielsku jest bardzo ciężka do zrozumienia, zresztą tam jest tyle zagadnień z japońskiej kultury, że jak się trafi na tłumaczenie bez przypisów, to ciężko zrozumieć nawet po polsku xd Itoshiki jest moim ulubieńcem oczywiście, w ogóle jest jedną z moich ulubionych postaci w anime (tylko w topce nie było już miejsca T_T czytałam kiedyś, że żeby dodać więcej ulubionych trzeba czekać na lagi i szybko wrzucić, ale ja się tych lagów chyba nigdy nie doczekam xD). A co do dziewczyn to właśnie odwrotnie, nie znosiłam Fuury, a Chiri bardzo lubiłam, jednak najbardziej lubię chyba Harumi-yaoistkę xd
Z HotD masz zupełną rację, przecież teraz się namnożyło tych fanów The Walking Dead chociażby i pewnie niektórzy byliby zainteresowani anime o takiej tematyce, zwłaszcza, że raczej takich nie ma, ale ten fanservice... Serio, tę pielęgniarkę cholerną mogli sobie zostawić do jakiegoś hentaia i wszyscy byliby zadowoleni :/
A powiem Ci, że mi w Madoce najbardziej się podobało to zakończenie, było oryginalne i zupełnie się czegoś takiego nie spodziewałam, uważam,że bardzo fajnie to zrobili, właśnie pierwsze odcinki mnie najbardziej denerwowały, a Sayaka... matko, nienawidziłam tego jej wiecznego użalania się nad sobą, jedna z tych najbardziej wkurzających bohaterek.
W sumie to masz rację z tym kurzeniem się xD Ale mangi można zawsze jeszcze przeczytać! Też uwielbiam książki fantasy, chociaż nie czytam tak często jakbym chciała. Mam tyle cholernych lektur, że ledwo wyrabiam nawet z tym
I nie oglądaj Ghost Hound, skończyłam dzisiaj i byłam najszczęśliwsza na świecie, że wreszcie koniec tych nudów.
Nie umywa się nawet do Higurashi.
Hm, powiem Ci, że to chyba kwestia sentymentu do starego DB, brak tych scen... No i ta dopracowana kreska mi nie pasuje, po prostu jestem za bardzo przyzwyczajona do oryginału i mimo, że dobrze mi się to oglądało, to jednak... to nie to samo :D
A, i tu jeszcze wtrącę wcześniejsze-
Pamiętam RTL7! Taką gówniarą to znowu nie jestem, niedługo nawet będę pełnoletnia xD Co prawda miałam te 6 lat, ale przybiegałam z podwórka na DB :D
Ale od całej Monogari wolę Sayonara Zetsubou Sensei, zwłaszcza drugą serię. Niedługo wychodzi nowa ostatni sezon, jestem strasznie podekscytowana <3
No fakt, czasami jak jestem zmęczona albo zła, albo po prostu mam taki kaprys i nie mam ochoty się skupiać na fabule, oglądam jakieś "dziewczyńskie" anime, jak Free czy Uta no Prince-sama, takie nieszkodliwe, ale bardzo ładne głupoty xd Nie znoszę ecchi, najbardziej szkoda mi chyba Highschool of the Dead, bo fabuła zapowiadała się tak świetnie, ale przez ten fanservice po prostu nie dałam rady, a pielęgniarka, której cycki wydawały dźwięki, doprowadza mnie do szału, jak tylko ją widzę xD Ogólnie to raczej żadnego ecchi nie lubię. Za to normalne romansidła - jak najbardziej <3 Skrzypce? Pan muzyk? :D
Kojarzę Nanohę, aczkolwiek nie oglądałam. Z mahou shojo widziałam w sumie tylko Madokę i uwielbiam ją xd Co do figurek - stronię od nich, 500 zł za jedną, która będzie potem stała i się kurzyła, to dla mnie przegięcie :x za to kolekcjonuję mangi.
Nie oglądałam Gurren Lagann, ale z tego, co pamiętam, to mam w planowanych. Kill la Kill też chciałam obejrzeć właśnie z powodu kreski, jest taka inna :D Ale na razie obejrzę drugi sezon Higurashi w końcu. Cieszę się, że w końcu zabrałam się za rewatching, bo mnóstwa szczegółów nie pamiętałam, a znając to anime to na 100 % będą istotne dalej i nie wiedziałabym, o co chodzi xd Jednocześnie oglądam też Tiger & Bunny, bo sobie nagrałam na telefon i oglądam w autobusie, jak wracam do domu (uczę się w Wałbrzychu, tak więc mam te dwadzieścia kilka minut + zwykle jakieś 15 dodatkowo, odkąd rozkopali Armii Krajowej ==), do tego kończę Ghost Hound, o którym wszyscy gadają, że jest drugim Higurashi, ale jest tak nudne w większości, że czekam tylko, aż się skończy, bo nie lubię porzucać anime.
Nowe DB to tragedia. A samą serię bardzo bardzo lubię i chyba nigdy się tego nie wyzbędę :D
Jeśli chodzi o oglądanie to tak różnie, uwielbiam przynołlajfić weekendy i oglądać dni i noce, a nie lubię oglądać odcinka na dzień, bo wtedy szybko się nudzę, ale to nie jest reguła, zależy od humoru :D
Oglądam Naruto od bodajże 2 klasy podstawówki :D Fakt, jest trochę podobne do Dragon Balla, z tego, co wiem, autor Naruto wzorował się trochę na DB, a co, nie lubisz DB? ;o
Ale Naruto ogólnie jest anime, które albo się kocha, albo nienawidzi, i rzadko zdarzają się pośrednie przypadki, co zauważyłam już dawno temu ;)
Powiem Ci, że obejrzałam Higurashi, ale potem zaczęłam oglądać Bleacha, wciągnęłam się i jak skończyłam go po tych dwóch miesiącach, zaczęłam drugi sezon i zwyczajnie nie mogłam się połapać, o co chodzi, bo zdążyłam pozapominać szczegóły xd Zaczęłam wczoraj rewatching, bo chcę się w końcu zabrać za dalsze epy :D Ale wiesz, masz rację, nie znam osobiście żadnej innej dziewczyny, która lubiłaby Higurashi, to dziwne ;p
W Mirai Nikki nikt mi nie przypadł do gustu, szczerze mówiąc, jedno z nielicznych anime, w których nie udało mi się polubić żadnego z bohaterów. Sam pomysł był genialny, ale jakoś nie spodobało mi się. Tak samo mam z Ao no Exorcist, każdy to kocha, a ja ledwo obejrzałam do końca xd
Hahahah, moja miłość do Naruto sięga jeszcze czasów wczesnej podstawówki, więc moja ocena nie jest zbyt obiektywna, ale na zawsze pozostanie moim ulubionym anime :D
Miałam wcześniej w ulubionych Steins;Gate, no i oczywiście uwielbiam całą serię Kara no Kyoukai. Co do moich favów to bardzo polecam obejrzeć Mostera - anime miażdży, naprawdę :D